⚖️ WSA w Gdańsku: odmowa dotacji dla klubu sportowego może być zaskarżona do sądu administracyjnego

Na skróty

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wydał interesujący z punktu widzenia klubów sportowych wyrok dotyczący przyznawania przez samorządy dotacji na rozwój sportu. Choć w konkretnej sprawie skarga klubu na bezczynność wójta została oddalona, uzasadnienie wyroku zawiera istotne stanowisko dotyczące możliwości sądowej kontroli rozstrzygnięć w sprawie takich dotacji.

Chodzi o wyrok WSA w Gdańsku z 2 czerwca 2026 r., sygn. I SAB/Gd 3/26.

🏃 Klub nie otrzymał dotacji i domagał się formalnego rozstrzygnięcia

Sprawa rozpoczęła się od wniosku klubu sportowego o przyznanie dotacji z budżetu gminy na realizację zadania z zakresu rozwoju sportu w 2026 r. Klub ubiegał się o 4 050 zł.

W grudniu przedstawiciel klubu został ustnie poinformowany, że dotacja nie zostanie przyznana. Jako przyczynę wskazano, że wniosek dotyczył realizacji tylko jednego wydarzenia sportowo-rekreacyjnego. Klub zwracał przy tym uwagę, że taki warunek nie wynikał z obowiązujących zasad przyznawania środków.

Klub wystąpił następnie o pisemne uzasadnienie odmowy, a później o wydanie decyzji administracyjnej. Wójt uznał jednak, że postępowanie dotyczące przyznawania dotacji na rozwój sportu nie jest prowadzone na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego i nie wymaga wydania decyzji administracyjnej. Takie stanowisko podzieliło również Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Klub skierował więc do WSA skargę na bezczynność wójta.

⚖️ WSA: sprawy dotacji sportowych podlegają kontroli sądu administracyjnego

Najważniejszy fragment uzasadnienia dotyczy dopuszczalności kontroli sądowoadministracyjnej.

WSA uznał, że sprawa dotycząca odmowy przyznania dotacji na rozwój sportu mieści się w kognicji sądów administracyjnych.

Sąd wskazał, że ujęcie albo wykluczenie klubu sportowego z proponowanego podziału środków budżetowych jest przejawem władczego działania administracji publicznej, ponieważ rozstrzyga o sytuacji prawnej klubu.

Co szczególnie istotne, zdaniem WSA fakt, że procedura przyznawania dotacji nie jest prowadzona na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego, nie oznacza, że rozstrzygnięcie samorządu jest wyłączone spod kontroli sądu administracyjnego. Na etapie rozdzielania środków jednostka samorządu terytorialnego działa bowiem w sferze władczej.

To ważne rozróżnienie. Sam fakt, że po przyznaniu dotacji dochodzi do zawarcia umowy z klubem, nie oznacza, że cały proces poprzedzający jej zawarcie ma wyłącznie charakter cywilnoprawny.

❌ Dlaczego więc klub przegrał sprawę?

WSA oddalił skargę, ponieważ klub wybrał skargę na bezczynność organu.

Zdaniem Sądu wójt nie pozostawał w bezczynności. Budżet gminy został przyjęty 30 grudnia 2025 r., a 20 stycznia 2026 r. opublikowano informację o klubach, które otrzymały dotacje. Sam zainteresowany klub już wcześniej otrzymał informację o nieuwzględnieniu jego wniosku.

WSA podkreślił jednocześnie bardzo istotną kwestię: w postępowaniu dotyczącym bezczynności sąd nie bada, czy samo rozstrzygnięcie było prawidłowe merytorycznie.

Nie bada więc w takim postępowaniu m.in. tego:

🔹 czy zastosowano prawidłowe kryteria oceny wniosku,

🔹 czy odmowa została odpowiednio uzasadniona,

🔹 czy kryteria były wcześniej znane klubom,

🔹 czy zachowano zasadę równego traktowania podmiotów ubiegających się o dotacje.

Takie zarzuty powinny zostać skierowane przeciwko samemu rozstrzygnięciu, a nie przeciwko bezczynności organu.

📌 Co z tego wynika dla klubów sportowych?

Wyrok jest interesujący przede wszystkim dlatego, że potwierdza możliwość poszukiwania ochrony przed sądem administracyjnym również w przypadku dotacji przyznawanych klubom sportowym na podstawie art. 27 i 28 ustawy o sporcie oraz odpowiedniej uchwały jednostki samorządu terytorialnego.

Jeżeli klub uważa, że został pominięty przy podziale środków z naruszeniem obowiązujących zasad, zastosowano wobec niego kryteria niewynikające z uchwały albo został potraktowany inaczej niż pozostałe podmioty, nie należy automatycznie zakładać, że decyzja samorządu pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą sądową.

Jednocześnie wyrok pokazuje, jak duże znaczenie ma prawidłowe określenie przedmiotu skargi. Skarga na bezczynność służy zwalczaniu sytuacji, w której organ nie podejmuje wymaganej czynności w terminie. Nie jest natomiast właściwym instrumentem do badania, czy dokonany już podział dotacji był zgodny z prawem.

W omawianej sprawie WSA uznał, że pismo informujące klub o nieuwzględnieniu jego wniosku stanowiło załatwienie sprawy. Z tego powodu skarga na bezczynność została oddalona. Nie oznacza to jednak, że Sąd potwierdził prawidłowość kryteriów zastosowanych przez gminę albo uznał samą odmowę przyznania dotacji za zgodną z prawem. Tych kwestii w tym postępowaniu po prostu nie oceniał.

👉 Z punktu widzenia klubów sportowych najważniejszy wniosek z wyroku jest więc następujący: procedura podziału samorządowych środków na rozwój sportu nie znajduje się poza kontrolą sądów administracyjnych. Jeżeli klub chce jednak zakwestionować sposób oceny jego wniosku lub samą odmowę przyznania dotacji, musi dobrać właściwy środek prawny i skierować zarzuty przeciwko konkretnemu rozstrzygnięciu organu.

Wyrok WSA w Gdańsku z 2 czerwca 2026 r., sygn. I SAB/Gd 3/26.